Ludzie pisali, jak bardzo się brzydzą kimś takim jak on, niektórzy dodawali też opis własnych fantazji, co zrobiliby, gdyby chłopak wpadł im w ręce. Prawie zawsze oburzali się mężczyźni, kobiety bywały prowokacyjne, zaczepne, uwodzące, chamskie, nigdy zaś oburzone. | Prostytutka Maciej Klimarczyk

„ Prostytutka ” Maciej Klimarczyk | BLOG LITERACKI

Dorota Drecka musiała przerwać prowadzoną właśnie sesję z pacjentem. Zdenerwowana recepcjonistka poinformowała ją, że ma do odebrania pilny telefon. Już wtedy psycholożce zapaliła się czerwona lampka, bo to musiała być naprawdę awaryjna sytuacja – z zasady nie przerywa się trwającej sesji. Okazało się, że dzwoniła matka jednego z pacjentów lekarki, oskarżając ją o przyczynienie się do samobójczej śmierci jej syna. Jednak problem polegał na tym, że Dorota – po wnikliwej analizie jej spotkań z Patrykiem Maciaszkiem – miała podejrzenie, graniczące z pewnością, że chłopak na żadnym poziomie nie wykazywał skłonności do odebrania sobie życia. Jednocześnie pojawiło się w jej głowie pytanie – co tak naprawdę przydarzyło się Maciaszkowi?

Nie zmieni się świata. Lecz świat, w razie potknięcia, ma ochotę cię rozdeptać i zgnieść na miazgę.

Drecka przedstawiła swoje wątpliwości przyjaciółce – prokuratorce Alicji Zakliczyńskiej – która przejęła sprawę i zaczęła uważnie przyglądać się wszystkim tropom w tym pozornie łatwym śledztwie. Narracja książki prowadzona jest z dwóch perspektyw. Pierwsza to teraźniejszość i wszystko, co wychodzi w trakcie prowadzonego dochodzenia. Druga to przeszłość i wydarzenia z życia Patryka, od momentu, gdy po raz pierwszy pojawił się w gabinecie psycholożki.

Jak bardzo trzeba być ubogim wewnętrznie i nieszczęśliwym, żeby płacić za seks?

I tutaj pojawia się postać samego Patryka Maciaszka, który okazał się jednym z tych pacjentów, którzy łatwo zapadali w pamięć. Znacznie różnił się od innych: osobowością, urodą, stylem życia i przede wszystkim wykonywaną pracą, polegającą na świadczeniu usług towarzyskich. Innymi słowy – był eskortem. Jednak przyszedł moment, w którym nie mógł już ignorować własnych problemów i za namową przyjaciółki wylądował w gabinecie Dreckiej. Odniosłam wrażenie, że najważniejszą wartością w życiu Patryka był pieniądz i to jemu chłopak podporządkowywał swoje plany. Mówiąc krótko – im więcej, tym lepiej. Wyobraźcie sobie, że nawet krzywdę, która go spotkała, potrafił przekalkulować i spieniężyć, uznawszy całe zajście za warte okrągłej sumki. Poważnie! Z drugiej jednak strony – żeby jego życie nie sprowadzało się tylko do dostatniego i przyjemnego – musiał stawiać czoła kochance-stalkerce-wariatce, mającej wyjątkową obsesję na punkcie Maciaszka.

Zawsze najbardziej roszczeniowi są ci, którzy mają wyrzuty sumienia.

Wspomniana na początku zagadka samobójczej śmierci Patryka sprawiała, że z ciekawością śledziłam losy bohaterów. Moją uwagę szczególnie zwróciła Dorota Drecka, od której wszystko się zaczyna, bo pomimo wątpliwości potrafiła zaufać swojemu wieloletniemu doświadczeniu – i wbrew rozwiązaniu, które było widoczne na pierwszy rzut oka – zajrzała głębiej w całą sprawę i potrafiła dostrzec jej drugie dno. Ponadto psycholożka, jak nikt inny wcześniej, sprawiła, że Maciaszek zaczął naprawdę zastanawiać się nad własnym życiem, nad przyszłością, ogólnie sensem tego, co robił. Ona doskonale wiedziała, w którą strunę uderzyć, by jednocześnie zabolało i skłoniło do refleksji. Aczkolwiek największym problemem w tej „relacji” nie była skuteczność terapii, bo tutaj mimo wszystko widać było efekty, lecz brak stuprocentowej szczerości i otwartości ze strony pacjenta. Trudno nie odnieść wrażenia, że gdyby było inaczej, naprawdę wiele mogłoby się zmienić, sporo można by było zrobić, pewnie łącznie z zapobiegnięciem tragicznemu finałowi…

Ludzie udają. Zatajają fakty, by lepiej wypaść przed światem i we własnych oczach…

Czy domyśliłam się zakończenia Prostytutki? W pewnym momencie dotarło do mnie, gdzie powinnam szukać rozwiązania tej zagadki, ale mój trop odrobinę rozminął się z prawdą, choć koncepcja była słuszna. Niewątpliwie jest to książka o poszukiwaniu prawdy, ale najpierw trzeba dostrzec świetnie ukryty fałsz, by w ogóle podążyć tym tropem. Historia pewnego chłopaka, który nie potrafił szczerze mówić o swoich problemach i rozterkach, który przekroczył w swoim krótkim życiu wiele granic. Od zawsze kogoś udawał, dopasowywał się do sytuacji, do towarzystwa, bo… taką miał pracę i w ostatecznym rozrachunku liczyła się kwota, jaką za wszystko zgarniał.

Maciej Klimarczyk napisał książkę, która pokazuje, jak niebezpieczna potrafi być obsesja, jak łatwo przekracza się te najcieńsze granice, co się dzieje, gdy pieniądz staje się najważniejszym doradcą, i dlaczego tak ważna jest w życiu szczerość wobec siebie i innych, zwłaszcza w kontakcie z osobą, która naprawdę może pomóc. Z jednej strony są tu Dorota i Alicja, które nie bawią się w żadne podchody, lecz mówią wprost, co je gryzie i dlaczego. Z drugiej zaś dwudziestotrzylatek, określający swoje życie mianem emocjonalnego bagna, w którym już tak się zakręcił, że powoli zaczyna w nim tonąć, ale nie umie w szczerość i przez to niestety traci szansę na prawdziwą pomoc.

Człowiek potrzebuje drugiego człowieka, żeby się do niego przytulić. Nie da się przytulić do słowa ani do księgi.

Prostytutka to też powieść o hipokryzji, o budowaniu narracji, która z premedytacją manipuluje społeczeństwem, pokazując tylko to, co inni chcą zobaczyć w człowieku zajmującym ważne społecznie stanowiska. Choć w moim odczuciu te postaci były trochę przerysowane i zbyt pewne siebie, totalnie zignorowały fakt, że żyjemy w czasach bardzo zaawansowanych technologii, a anonimowość jest w pewnym sensie luksusem, który praktycznie nie istnieje.

_
korekta tekstu: Anna Fathi

„ Prostytutka ” Maciej Klimarczyk | BLOG LITERACKI

 

Wydawnicze szczegóły książki:
| autor: MACIEJ KLIMARCZYK
| tytuł: PROSTYTUTKA
| premiera: 18.02.2026
| wydawnictwo: LITERACKIE
| gatunek: KRYMINAŁ/THRILLER

Opublikowano: 18 lutego 2026

Chcesz coś dodać? Pisz śmiało!

Podziel się wpisem ze znajomymi!

Opublikowano: 18 lutego 2026

NAJNOWSZE NA BLOGU

WPISY

PODCASTY

ROZMOWY

ZOSTAŃ PATRONEM BLOGA

Blog literacki | wsparcie PATRONITE
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ludzie pisali, jak bardzo się brzydzą kimś takim jak on, niektórzy dodawali też opis własnych fantazji, co zrobiliby, gdyby chłopak wpadł im w ręce. Prawie zawsze oburzali się mężczyźni, kobiety bywały prowokacyjne, zaczepne, uwodzące, chamskie, nigdy zaś oburzone. | Prostytutka Maciej Klimarczyk

„ Prostytutka ” Maciej Klimarczyk | BLOG LITERACKI

Dorota Drecka musiała przerwać prowadzoną właśnie sesję z pacjentem. Zdenerwowana recepcjonistka poinformowała ją, że ma do odebrania pilny telefon. Już wtedy psycholożce zapaliła się czerwona lampka, bo to musiała być naprawdę awaryjna sytuacja – z zasady nie przerywa się trwającej sesji. Okazało się, że dzwoniła matka jednego z pacjentów lekarki, oskarżając ją o przyczynienie się do samobójczej śmierci jej syna. Jednak problem polegał na tym, że Dorota – po wnikliwej analizie jej spotkań z Patrykiem Maciaszkiem – miała podejrzenie, graniczące z pewnością, że chłopak na żadnym poziomie nie wykazywał skłonności do odebrania sobie życia. Jednocześnie pojawiło się w jej głowie pytanie – co tak naprawdę przydarzyło się Maciaszkowi?

Nie zmieni się świata. Lecz świat, w razie potknięcia, ma ochotę cię rozdeptać i zgnieść na miazgę.

Drecka przedstawiła swoje wątpliwości przyjaciółce – prokuratorce Alicji Zakliczyńskiej – która przejęła sprawę i zaczęła uważnie przyglądać się wszystkim tropom w tym pozornie łatwym śledztwie. Narracja książki prowadzona jest z dwóch perspektyw. Pierwsza to teraźniejszość i wszystko, co wychodzi w trakcie prowadzonego dochodzenia. Druga to przeszłość i wydarzenia z życia Patryka, od momentu, gdy po raz pierwszy pojawił się w gabinecie psycholożki.

Jak bardzo trzeba być ubogim wewnętrznie i nieszczęśliwym, żeby płacić za seks?

I tutaj pojawia się postać samego Patryka Maciaszka, który okazał się jednym z tych pacjentów, którzy łatwo zapadali w pamięć. Znacznie różnił się od innych: osobowością, urodą, stylem życia i przede wszystkim wykonywaną pracą, polegającą na świadczeniu usług towarzyskich. Innymi słowy – był eskortem. Jednak przyszedł moment, w którym nie mógł już ignorować własnych problemów i za namową przyjaciółki wylądował w gabinecie Dreckiej. Odniosłam wrażenie, że najważniejszą wartością w życiu Patryka był pieniądz i to jemu chłopak podporządkowywał swoje plany. Mówiąc krótko – im więcej, tym lepiej. Wyobraźcie sobie, że nawet krzywdę, która go spotkała, potrafił przekalkulować i spieniężyć, uznawszy całe zajście za warte okrągłej sumki. Poważnie! Z drugiej jednak strony – żeby jego życie nie sprowadzało się tylko do dostatniego i przyjemnego – musiał stawiać czoła kochance-stalkerce-wariatce, mającej wyjątkową obsesję na punkcie Maciaszka.

Zawsze najbardziej roszczeniowi są ci, którzy mają wyrzuty sumienia.

Wspomniana na początku zagadka samobójczej śmierci Patryka sprawiała, że z ciekawością śledziłam losy bohaterów. Moją uwagę szczególnie zwróciła Dorota Drecka, od której wszystko się zaczyna, bo pomimo wątpliwości potrafiła zaufać swojemu wieloletniemu doświadczeniu – i wbrew rozwiązaniu, które było widoczne na pierwszy rzut oka – zajrzała głębiej w całą sprawę i potrafiła dostrzec jej drugie dno. Ponadto psycholożka, jak nikt inny wcześniej, sprawiła, że Maciaszek zaczął naprawdę zastanawiać się nad własnym życiem, nad przyszłością, ogólnie sensem tego, co robił. Ona doskonale wiedziała, w którą strunę uderzyć, by jednocześnie zabolało i skłoniło do refleksji. Aczkolwiek największym problemem w tej „relacji” nie była skuteczność terapii, bo tutaj mimo wszystko widać było efekty, lecz brak stuprocentowej szczerości i otwartości ze strony pacjenta. Trudno nie odnieść wrażenia, że gdyby było inaczej, naprawdę wiele mogłoby się zmienić, sporo można by było zrobić, pewnie łącznie z zapobiegnięciem tragicznemu finałowi…

Ludzie udają. Zatajają fakty, by lepiej wypaść przed światem i we własnych oczach…

Czy domyśliłam się zakończenia Prostytutki? W pewnym momencie dotarło do mnie, gdzie powinnam szukać rozwiązania tej zagadki, ale mój trop odrobinę rozminął się z prawdą, choć koncepcja była słuszna. Niewątpliwie jest to książka o poszukiwaniu prawdy, ale najpierw trzeba dostrzec świetnie ukryty fałsz, by w ogóle podążyć tym tropem. Historia pewnego chłopaka, który nie potrafił szczerze mówić o swoich problemach i rozterkach, który przekroczył w swoim krótkim życiu wiele granic. Od zawsze kogoś udawał, dopasowywał się do sytuacji, do towarzystwa, bo… taką miał pracę i w ostatecznym rozrachunku liczyła się kwota, jaką za wszystko zgarniał.

Maciej Klimarczyk napisał książkę, która pokazuje, jak niebezpieczna potrafi być obsesja, jak łatwo przekracza się te najcieńsze granice, co się dzieje, gdy pieniądz staje się najważniejszym doradcą, i dlaczego tak ważna jest w życiu szczerość wobec siebie i innych, zwłaszcza w kontakcie z osobą, która naprawdę może pomóc. Z jednej strony są tu Dorota i Alicja, które nie bawią się w żadne podchody, lecz mówią wprost, co je gryzie i dlaczego. Z drugiej zaś dwudziestotrzylatek, określający swoje życie mianem emocjonalnego bagna, w którym już tak się zakręcił, że powoli zaczyna w nim tonąć, ale nie umie w szczerość i przez to niestety traci szansę na prawdziwą pomoc.

Człowiek potrzebuje drugiego człowieka, żeby się do niego przytulić. Nie da się przytulić do słowa ani do księgi.

Prostytutka to też powieść o hipokryzji, o budowaniu narracji, która z premedytacją manipuluje społeczeństwem, pokazując tylko to, co inni chcą zobaczyć w człowieku zajmującym ważne społecznie stanowiska. Choć w moim odczuciu te postaci były trochę przerysowane i zbyt pewne siebie, totalnie zignorowały fakt, że żyjemy w czasach bardzo zaawansowanych technologii, a anonimowość jest w pewnym sensie luksusem, który praktycznie nie istnieje.

_
korekta tekstu: Anna Fathi

„ Prostytutka ” Maciej Klimarczyk | BLOG LITERACKI

 

Wydawnicze szczegóły książki:
| autor: MACIEJ KLIMARCZYK
| tytuł: PROSTYTUTKA
| premiera: 18.02.2026
| wydawnictwo: LITERACKIE
| gatunek: KRYMINAŁ/THRILLER

_
*Artykuł powstał w ramach współpracy z wydawnictwem. [REKLAMA]

Chcesz coś dodać? Pisz śmiało!

Opublikowano: 18 lutego 2026

Podziel się wpisem ze znajomymi!

BLOG LITERACKI mamao.pl | O mnie

O MNIE

Z wykształcenia „pani od marketingu”, z pasji – promotorka literatury i czytelnictwa. Wrażliwa na historie, które czule opowiadają o ludziach i życiu, z wyjątkową słabością do inteligentnych kryminalnych zagadek. Stale poszukująca nowych tytułów, które zawróciłyby jej w głowie. Jeszcze się nie zdarzyło, by żałowała nocy zarwanej dla dobrej książki.

ZOSTAŃ PATRONEM BLOGA

Blog literacki | wsparcie PATRONITE
Postaw mi kawę na buycoffee.to

NAJNOWSZE WPISY

PODCASTY

PODCASTY