“Echa niewierności” Edyta Świętek

“Pyskaty człowiek jest zaradniejszy niż taki, co drży ze strachu przed własnym ciałem. Przynajmniej nie da sobie w kaszę dmuchać. Mężczyzna musi czasami walnąć pięścią w stół, zawalczyć o swoje i wyrazić zdanie na jakiś temat.”

echa niewierności

W skrócie.
Próba samobójcza Elżbiety oraz pobyt Tymoteusza w szpitalu stają się początkiem nowego współżycia małżonków. Ona z płaczliwej i zastraszonej męczennicy zmienia się w konsekwentną i pewną siebie kobietę. Natomiast Tymek zupełnie porzuca wszelkie hulanki i swawole, na rzecz bycia przykładnym mężem i kochającym ojcem.
Życie Justyny i Gienka nawet przez chwilę nie przypomina tego szczęśliwego i beztroskiego. Para od początku boryka się z problemami finansowymi i mieszkaniowymi. Jednak, łączące małżonków uczucie nie pozwala im się poddawać i dzielnie stawiają czoła przeciwnościom losu.
Agata ląduje kolejny raz w ramionach kochanka. Pomimo chwilowego zapomnienia, kobietę dręczą wyrzuty sumienia, bo czy warto ryzykować szczęście rodzinne dla kogoś takiego?
Kazimierz nie zmienia swych zawodowych kompetencji. Trzeciak nie ulega kuszącym propozycjom kolegi i nie daje się namówić na błyskotliwą karierę w szeregach Służby Bezpieczeństwa.

Klimat.
W pierwszym tomie sagi (“Rzeka kłamstw”) codzienność bohaterów była w miarę stabilna. W drugiej części, wyraźnie odczuwa się napięcia związanie z sytuacją polityczną w kraju. Ogromną uwagę przykuwa brutalność wobec przeciwników ustroju. Rodzina Tymoteusza, która pod żadnym względem nie może narzekać na jakiekolwiek braki materialne, o czym świadczy ich rychła przeprowadzka do nowo wybudowanego domu, oraz rodzina Gienka, która ledwo wiąże koniec z końcem, pomimo wielkiej zaradności każdego z małżonków – to idealne przykłady, świadczące o tym, że przekonania i poparcie polityczne mają wiele do powiedzenia w kwestii życiowych sukcesów i porażek.

Młodzież.
Najstarsze dzieci bohaterów stają się nastolatkami, odkrywającymi uroki dorosłego życia. Wiesiek przygotowuje się do egzaminu dojrzałości oraz do przyjęcia ciepłej posadki u boku tatusia. Natomiast Maryśka doznaje bolesnego zderzenia z bezlitosną, licealną rzeczywistością. Jak to możliwe, że nikt nie docenia jej rzekomych talentów? Niestety, dziewczyna jest daleka od zaakceptowania prawdy i szuka winy w innych. To jedna z najbardziej zmanierowanych i irytujących bohaterek jakie dotąd poznałam! Fragmenty, w których życie uciera jej nosa czytałam z niebywałą satysfakcją.

Reasumując.
Echa niewierności” nadają zdecydowanie większe tempo wydarzeniom w rodzinie Trzeciaków. Od samego początku trudno przewidzieć jak potoczą się dalsze losy bohaterów, a ta niepewność bardzo podsyca ciekawość. Ponadto, fabuła naszpikowana jest emocjami, zwłaszcza gdy do głosu dochodzi jawna niesprawiedliwość. Wręcz miałam ochotę wykrzyczeć Maryście w twarz odpowiedzi na jej kpiny z matki, chciałam z całego serce przytulić i dodać otuchy Justynie, nie mogłam się powstrzymać przed ostrą krytyką wobec Eugeniusza, bo to co robił… Z resztą, przeczytajcie sami!

To jedna z tych książek, którą się pochłania w całości i natychmiast, a po skończeniu dobrze mieć pod ręką kolejną cześć, tak na deser. Przypominam, że pierwszy tom sagi znajdziecie tu -> “Rzeka kłamstw”, a trzeci tu -> “Cień zbrodni
podpis

echa niewierności

Wydawnicze szczegóły książki:

| autorka: EDYTA ŚWIĘTEK
| tytuł: ECHA NIEWIERNOŚCI
| seria: GRZECHY MŁODOŚCI
| wydawnictwo: REPLIKA
| premiera: 29.10.2019
| liczba stron: 448
| format: 200×130
| gatunek: LITERATURA OBYCZAJOWA|

2020-05-12T20:24:55+00:00 1 kwietnia 2020|