„…Tamira i Jakub wiedzieli to pierwsi. Że cały sens tego, co ich spotkało, był w miłości, która nie tylko nie umarła, ale dała początek kolejnym, tak samo pięknym i równie niezniszczalnym uczuciom.”

„Tatarka” jest w pewnym sensie kontynuacją poprzedniej powieści autorki. Tym razem główną bohaterką jest Ksenia, córka Leny (której postać dominowała w „Sekrecie zegarmistrza”). Dziewczyną targają życiowe wątpliwości.
Nie tylko te w sferze miłosnej, ale również jej relacje z matką pozostawiają wiele do życzenia. Zachowanie Leny niejednokrotnie wskazywało na ukrywanie przed córką jakiegoś sekretu. Ksenia nie mogła oprzeć się wrażeniu, że matka nie mówi jej wszystkiego. Dodatkowo, pomieszkująca w bujanieckim dworze babka Honorata, bardziej lub mniej świadomie, podsyca podejrzenia dziewczyny, doprowadzając ją do skrajnych emocji.

Na jednej ze studenckich imprez, Ksenia poznaje Emira. Mieszkającego na Podlasiu, Polskiego Tatara, który wzbudza zainteresowanie dziewczyny. Jego pochodzenie przypomina bohaterce o, rzekomo tatarskich korzeniach dziadka Ignacego. Ksenia z determinacją próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o swoich przodkach. Uparcie szuka odpowiedzi na pulsujące w jej głowie pytania. Przede wszystkim chce wiedzieć czy w jej żyłach faktycznie płynie tatarska krew oraz dlaczego jest tak niewiele informacji o rodzinie dziadka. Ów upór i determinacja niejednokrotnie prowadzą do głupich decyzji i wyrzutów sumienia ale szlachetność celu, który obrała bohaterka pomaga jej otrząsnąć się z porażek i z odwagą dalej brnąć w nieznane.
Postać babki Honoraty oraz starej Wądołowej dodaje książce humoru oraz lekkości, jednocześnie równoważąc przygnębiające, pełne żalu i smutku sytuacje.

Matka dziewczyny, biorąc pod uwagę własne doświadczenia, od początku jest przeciwna grzebaniu w rodzinnej przeszłości. Wszystkimi możliwymi sposobami oraz apelem do jej zdrowego rozsądku, stara się zniechęcić córkę. W końcu poddaje się. Ośli upór i konsekwentność to cechy, które z pewnością odziedziczyła po Lenie.

Ksenia, zajmując się odkrywaniem tajemnicy przodków, stara się zagłuszyć własne problemy. Rozterki, z którymi jeszcze nie jest gotowa się zmierzyć. Ta niepewność wprowadza w jej życie nieprzyjemny ferment, sprawia, że codzienność pięknej dziewczyny w kwiecie wieku staje się szara i żałosna. Dopiero dotkniecie tajemnicy prawdziwej miłości sprzed ponad stu lat, w pewien nieoczekiwany sposób sprawia, że bohaterka zaczyna spoglądać na pewne sprawy nieco inaczej… bardziej sercem niż rozumem.

Renata Kosin w swojej najnowszej powieści udowadnia po raz kolejny, że potrafi przenieść czytelnika w magiczny świat wydarzeń rozgrywających się jednocześnie w innych realiach: tym obecnym i tym sprzed wieku. To ciekawe urozmaicenie sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Każdy kolejny rozdział oznacza więcej faktów na temat zawartości tajemniczej zielonej butelki i/lub informacji o pochodzeniu dziadka Ignacego.
Pomimo tego, iż „Tatarka” jest kontynuacją losów mieszkańców Bujan, na pewno świetnie się sprawdzi jako odrębna powieść. Autorka bardzo sprytnie przemyciła kluczowe, szerzej opisywane w poprzedniej publikacji, informacje.

Magiczna opowieść o miłości, która nie zaznała akceptacji za życia kochanków ale okazała się silniejsza niż śmierć.

Tatarka

Wydawnicze szczegóły książki:

| autor: RENATA KOSIN | tytuł: TATARKA | wydawnictwo: FILIA | premiera: 24.05.2017 | liczba stron: 484 | Format: 201×142 | gatunek: POWIEŚĆ OBYCZAJOWA |
podpis