Programowanie metaboliczne – czyli jak zaprogramować sobie zdrowe dziecko?

1000 pierwszych dni życia, to kluczowy okres w życiu dziecka. Ten okres zaczyna się już od momentu gdy mała kropka, czy fasolka jest widoczna na USG. To właśnie w okresie życia płodowego i przez pierwsze 2 lata po urodzeniu, organizm dziecka jest szczególnie wrażliwy na sygnały docierające z zewnątrz. To w tym okresie, pod wpływem dostarczanych składników odżywczych, kształtuje się metabolizm młodego człowieka, rozwijają narządy i tkanki.

Ciąża to bardzo szczególny okres w życiu kobiety. Hormony szaleją, pojawiają się rozmaite dolegliwości, zmiany nastroju no i pojawia się nowe życie, które bardzo intensywnie rośnie. Prawidłowe żywienie kobiety ciężarnej zapewnia odpowiednie warunki dla rozwoju płodu. Udowodniono, że dieta kobiety w ciąży, jak również żywienie dziecka w pierwszych dwóch latach życia ma znaczny wpływ na jego późniejsze zdrowie. Geny to nie wszystko. Obecnie przedmiotem badań jest wpływ żywienia na ekspresję genów i właśnie programowanie metaboliczne. Uważa się, że ma ono większy wpływ na późniejsze zdrowie, niż same geny, na które chętnie zwalamy zbędne kilogramy.

  • Niedożywienie matki ma niekorzystny wpływ na płód. Niska masa urodzeniowa (<2500 g) zwiększa ryzyko rozwoju u dziecka w późniejszym wieku chorób takich jak: nadciśnienie, cukrzyca, otyłość.
  • Zbyt wysokie spożycie białka może być przyczyną wysokiej masy urodzeniowej.
  • Nadmierne spożycie kwasów tłuszczowych nasyconych, a zwłaszcza kwasów tłuszczowych trans (obecnych w fast foodach, gotowych ciastkach, margarynach, w produktach smażonych na nieodpowiednim tłuszczu), cukru, oraz soli może zakłócać wzrost płodu i zwiększyć ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego i otyłości.
  • Karmienie wyłącznie piersią przez pierwszych 6 miesięcy życia zmniejsza ryzyko nadwagi i otyłości u dziecka w przyszłości.
  • Dieta bogata w cukry we wczesnym okresie życia dziecka zwiększa ryzyko otyłości i insulinooporności.
  • Nadmierne spożycie kalorii (również z cukrów) we wczesnym dzieciństwie powoduje powstawanie dużej ilości komórek tłuszczowych, a w konsekwencji sprzyja otyłości w życiu dorosłym.

Jak zatem powinna wyglądać dieta kobiety ciężarnej? Czy powinna jeść za dwoje? NIE! Kobieta powinna jeść jak dotąd, o ile jadła zdrowo. W I trymestrze zapotrzebowanie na energię nie zmienia się. W II i III trymestrze nieco wzrasta, ale uwaga (!), nie dwukrotnie, a około 360 kcal w II i 475 kcal w III trymestrze. Uśredniając, zapotrzebowanie w II i III trymestrze rośnie odpowiednio o około 18% i 24%.

Ważne by dieta kobiety była urozmaicona, czyli składała się ze wszystkich grup pokarmów, tak by zapewnić odpowiednią ilość składników odżywczych dla siebie i rosnącego maleństwa:

Warzywa i owoce – bogate źródło witamin i składników mineralnych, błonnika, witaminy C, beta-karotenu, czy kwasu foliowego i żelaza. Ważne by każdego dnia spożywać kolorowe warzywa, gdyż każda grupa ma w sobie inne witaminy i minerały. Kolorowo znaczy zatem zdrowo.

Produkty zbożowe – które stanowią podstawowe źródło energii, w tym pełnoziarniste, bogate w błonnik pokarmowy, węglowodany złożone, witaminy z grupy B w tym niezwykle ważny kwas foliowy, oraz cenne składniki mineralne. Dlatego w ciągu tygodnia w jadłospisie kobiety powinny się pojawić różne rodzaje pieczywa, różne kasze w tym: jaglana, gryczana, jęczmienna, makarony, ryż, czy ziemniaki. Warto też zaopatrzyć się w niezwykle wartościowy amarantus, czy komosę ryżową.

Mięso i jego przetwory, jajka – źródło pełnowartościowego białka, żelaza, cynku. Spożywanie żelaza na odpowiednim poziomie zmniejsza ryzyko wystąpienia niedokrwistości.

Ryby – oprócz białka dostarczają wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (ważne dla rozwoju płodu), witaminy D, fluoru, a morskie także jodu. Zalecane jest spożycie ryb 1-2 razy w tygodniu.

Mleko i jego przetwory – cenne źródło pełnowartościowego białka, ale również wapnia.

Tłuszcze – zwłaszcza wielonienasycone kwasy tłuszczowe występujące w olejach roślinnych (na surowo) i tłustych rybach. Cenne tłuszcze znajdziesz również w orzechach (przy okazji uzupełniając magnez) oraz siemieniu lnianym.

Woda – nie zapominaj o piciu wody. Sok może zastąpić porcję owoców, ale ani sok, ani tym bardziej kawa czy herbata nie powinna zastąpić wody.

Przedstawiam Wam Panią Annę Patrzałek, która jest autorką powyższego artykułu i od czasu do czasu będzie gościła na moim blogu w charakterze eksperta do spraw żywności i żywienia. Mam nadzieję, że skorzystacie z tych merytorycznie wartościowych treści, tym bardziej że są to FAKTY a nie internetowe domysły.

Przypominam o inicjatywie, która zmierza do tego aby porady dietetyczne dla kobiet w ciąży oraz rodziców małych dzieci były refundowane przez NFZ. Każdy z Was może podpisać e-petycję, dostępną na stronie glodnizmian.pl i już dziś mieć wpływ na zdrowie przyszłych pokoleń!

O AUTORCE:

ANNA PATRZAŁEK  – mgr inż. Technologii Żywności i Żywienia Człowieka, edukator żywieniowy, dietetyk w Przedszkolu Samorządowym w Krakowie, członkini Polskiego Towarzystwa Dietetyki, prywatnie mama.
Żywienie dzieci jest moją wielką pasją. Dieta ma ogromny wpływ na rozwój dziecka, na jego późniejsze preferencje smakowe, nawyki żywieniowe. Od 1 dnia życia dziecka możemy wspierać zdrowie naszego maluszka. Co więcej, rodzinny posiłek od początku powinien być radosnym wydarzeniem, nie zaś udręką i wiecznym dokarmianiem niejadka. Na licznych warsztatach w przedszkolach i żłobkach skutecznie przekonuję do zmian w jadłospisie. Ma być smacznie i zdrowo.
dylematy mamy i taty

Strona Dylematy mamy i taty jest prowadzona przez 4 szalone mamuśki, dietetyczki. Znajdziesz tu odpowiedzi na nurtujące pytania i codziennie nowe artykuły: zdrowe i pyszne przepisy również na słodkości, porady, psychologiczne aspekty żywienia dzieci i wiele innych ciekawych tematów, również od ekspertów z innych dziedzin.

2018-05-31T19:31:21+00:00 27 stycznia 2016|