„Opowieści o małej jabłonce. Jak wszystko się zaczęło” Ludwig Hellmann

„Mimo iż niektóre rzeczy wyglądają gorzej niż inne, nie znaczy to, że są gorsze.” odpowiedział jeż Węszynosek małej jabłonce, gdy ze zdziwieniem zauważyła zainteresowanie zwierzątka swoimi brzydkimi, pofalowanymi i skręconymi liśćmi.

Czyż nie jest właśnie tak w prawdziwym życiu? Niektóre rzeczy odrzucasz tylko dlatego, że wyglądają gorzej niż inne. Nawet przez myśl ci nie przejdzie informacja, że wcale nie muszą być gorsze. Wręcz przeciwnie, mogą wyśmienicie spełniać swoją funkcję, właśnie z uwagi na wygląd.

Pewnego dnia mały chłopiec niedbale wyrzuca ogryzek, z którego wylatuje pestka i ląduje na glebie. Szczęśliwie, podłoże jest na tyle przyjazne nowemu lokatorowi, że zagnieżdża się tam na stałe. Najbliższa wiosna okazuje się być pierwszą porą roku, którą poznaje mała jabłonka. Drzewko powoli poznaje otaczający je świat. Z pomocą krzewu dzikiej róży i za sprawą mądrości starego klonu, jabłonka uczy się być drzewkiem i z fascynacją odkrywa kolejne etapy swojego dorastania.

Wbrew pozorom, dojrzewanie małej jabłonki narażone jest na wiele niebezpieczeństw. Począwszy od ślimaka, który miał chrapkę na jej małe i soczyste listki, poprzez cały szereg żarłocznych owadów, które na początku wydawały się bardzo małe i niepozorne, aż po bardzo niebezpiecznego karczownika, podgryzającego drzewku korzenie. Wszyscy wrogowie okazywali się śmiertelnie niebezpieczni i tylko dzięki interwencji przyjaciół jabłonka była w stanie pokonać napastników. Jeż Węszynosek, kos Piórko a nawet kot Aksamitna Łapka mieli swój czynny udział w ratowaniu małego drzewka z opresji. W zamian otrzymywali nie tylko wyhodowane z wielką miłością i opiekuńczością pożywienie ale również zyskiwali oddanego przyjaciela na całe życie.

„Opowieści o małej jabłonce” to cudowna książeczka o przyjaźni, opiekuńczości, zaufaniu, marzeniach, pomocy innym. Cykl opowiadań o małym drzewku ukazuje najmłodszym słuchaczom świat roślin i zwierząt, jakie prawa nim rządzą oraz obrazuje zależności roślin od zwierząt i na odwrót. Krzew dzikiej róży oraz klon to sporo starsi i doświadczeni przyjaciele małego drzewka. Czasami trudno pogodzić się z rządzącymi światem regułami, również mała jabłonka wyraża swoje niezadowolenie. Jednak dobrze jest mieć przyjaciół, wówczas nawet najstraszniejsze niebezpieczeństwo może przerodzić się w cenną lekcję życia.

Od samego początku widać, że autor doskonale zna dziecięcy język. Książka napisana jest pięknym, prostym i jednocześnie bardzo zrozumiałym językiem. Dodatkowo cudowne ilustracje genialne wspomagają wyobraźnię najmłodszych oraz umożliwiają wnikliwe śledzenie losów małej jabłonki.
Szczerze przyznam, że nie tylko dzieci wzbogacają swoją wiedzę za sprawą tytułowej książki. Ja dowiedziałam się na czym polega zabieg uszlachetnienia drzewka owocowego, o czym nie miałam zupełnie pojęcia. Dla każdego coś nowego 🙂

Opowieści o małej jabłonce

Wydawnicze szczegóły książki:

| autor: LUDWIG HELLMANN | tytuł: OPOWIEŚCI O MAŁEJ JABŁONCE. JAK WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO | wydawnictwo: SKRZAT | premiera: 28.09.2017 | liczba stron: 160 | Format: 245×167 | gatunek: DLA DZIECI, wiek: 4+ |

2018-05-31T19:31:08+00:00 12 lutego 2018|